Wspomagacze odchudzania - L-KARNITYNA

Tym artykułem chciałabym zapoczątkować mini cykl na temat suplementów pomagających nam zrzucić zbędne kilogramy i zachować zgrabną sylwetkę.
Na rynku jest ich całkiem sporo, na początek zajmijmy się więc specyfikiem, który zrobił ostatnimi czasy największą medialną karierę czyli L-karnityną.
Karnityna jest związkiem zbudowanym z dwóch aminokwasów (elementów budujących cząsteczki białka naszego organizmu) - metioniny i lizyny. Karnityna jest wytwarzana w nerkach i wątrobie, do jej syntezy (oprócz metioniny i lizyny) potrzebne są także witaminy C, PP, B6 oraz żelazo. Źródłem karnityny jest też pokarm jaki spożywamy - głównie mięso (karnityna - z łac. carnis - mięso). Najwięcej jej znajduje się w baraninie, następnie w wołowinie, wieprzowinie a najmniej w drobiu.
W pokarmach roślinnych występuje w śladowych ilościach.
W zdrowym organizmie ilość karnityny jest zazwyczaj wystarczająca, jednak u osób niedożywionych, na źle zbilansowanej diecie, z chorobami nerek i wątroby mogą występować jej niedobory. Organizm dorosłego człowieka zawiera ok. 20 gramów karnityny, zgromadzonej przede wszystkim w mięśniach szkieletowych i sercu (ok. 98%), wątrobie i nerkach (ok. 1,5%) oraz pozostałych narządach.
Karnityna występuje w dwóch postaciach: L i D, przy czym aktywna biologicznie jest L-karnityna i to ona powinna być podawana w suplementach.
Popularność swą, L-karnityna zawdzięcza przede wszystkim temu, że jest bardzo pomocna w walce ze zbędnymi kilogramami - odgrywa istotną rolę w metabolizmie kwasów tłuszczowych. Jak to wygląda? Karnityna wiąże kwasy tłuszczowe i wprzęga je w procesy energetyczne. Tłuszcz spalany jest mitochondriach, które otula szczelna błona biologiczna - błona mitochondrialna, która jest nieprzepuszczalna dla cząsteczek o dużej masie takich jak kwasy tłuszczowe. Te aby wniknąć do wewnątrz i uwolnić energię potrzebują "przewodnika" przeprowadzającego ich przez błonę.
I właśnie L-karnityna pełni rolę takiego "przewodnika".
Stosowanie jej wraz z dietą i aktywnością ruchową wydatnie przyspiesza proces odchudzania, przy czym jej obecność zapobiega efektowi jo-jo i chroni przed kłopotami związanymi z nagłym ubytkiem wagi. Udowodniono naukowo, że L-karnityna zwiększa przemiany energetyczne tłuszczów nawet o 70%.
L-karnityna ma także wiele innych zalet: ochrania naczynia krwionośne zapobiegając miażdżycy, ma działanie przeciwrodnikowe (obok witamin C, A i E jest cennym antyoksydantem), stabilizuje błony biologiczne, wykorzystywana jest nawet w leczeniu uzupełniającym cukrzycy insulinozależnej. Jej istotną cechą jest zdolność chelatowania czyli wiązania pierwiastków metalicznych przez słabe kwasy organiczne. Ten proces umożliwia wchłanianie pierwiastków, ich transport i magazynowanie w organizmie i usuwanie szkodliwego nadmiaru. Jak wiemy pierwiastki metaliczne dzielą się na biopierwiastki (mikro- i makroelementy niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów życiowych) oraz trucizny środowiskowe takie jak ołów, kadm, rtęć, antymon. Karnityna reguluje aktywność pierwiastków: trujące zostają usunięte z organizmu pozostałe zaś są kierowane do procesów metabolicznych a ich nadmiar, który mógłby być szkodliwy wydalamy.
Tyle o zaletach, czy ta wspaniałość ma jednak jakieś wady? Właściwie to nie, przynajmniej na razie naukowo nie stwierdzono skutków ubocznych jej stosowania. Tylko u nielicznych (ułamek procenta) występują okresowe nudności, bóle brzucha, biegunka. Zażywając ją jednak, nie spodziewajmy się cudów, nie rozwiąże ona samoistnie naszych problemów z wagą. Karnityna działa jedynie w połączeniu z dietą a przede wszystkim aktywnością fizyczną. I tu uwaga - najlepsze w tym wypadku są ćwiczenia Cardio (BODY SCULP CARDIO,FIGURA,STEP, T.B.C.Trening aerobowy na orbitreku, ).
W naszym sklepiku przy klubie Fitness Styl możesz zaopatrzyć się w L-KARNITYNĘ.
Niedługo więcej informacji dot. wspomagania organizmu odżywkami przy częstych skurczach mięśniowych podczas ćwiczeń oraz przy dolegliwościach bólowych w kolanach ( na co dzień ).
